Cosmus Flam, “Solne bociany. Opowieść o izerskich przemytnikach z czasów Fryderyka Wielkiego”

44,90 

Jest rok 1768. W Górach Izerskich, na pograniczu pruskiego teraz Śląska i habsburskich Czech, grasują przemytnicy. Działając na szkodę państwa Fryderyka Wielkiego, by wysokie podatki ominąć, szmuglują nocami przez góry tanią sól z czeskiej strony. Kulawy wachmistrz Blankenburg nie jest w stanie sam ich wyśledzić, pisze więc do starosty von Wappera z prośbą o wsparcie.  Na miejsce przybywa oddział dragonów pod wodzą porucznika von Thaddena. Jego podejrzenia wzbudza graniczna gospoda „Pod Mokrym Kotem”, która za cały personel ma zalotną Libuszę, flirtującą z habsburskim strażnikiem granicznym, chorążym Deutelmoserem. Gdy po wymianie ognia z przemytnikami ginie jeden z dragonów, sprawa robi się autentycznie gardłowa…

 

Powieść historyczna, baśń, dreszczowiec, komedia – to wszystko (i więcej) udało się zmieścić Cosmusowi Flamowi w Solnych bocianach, opowieści o przemytnikach soli w Górach Izerskich w drugiej połowie XVIII wieku. Nakreślona na tle wydarzeń dziejowych – podbicia habsburskiego dotąd Śląska przez Prusy pod wodzą króla Fryderyka II Wielkiego – osadzona jest w realiach izerskiej przyrody i tutejszego życia, ujętych z dużą wnikliwością. Prawdopodobnie stanowi efekt pobytu autora w Szklarskiej Porębie (Schreiberhau) albo Świeradowie Zdroju (Bad Flinsberg) w 1934 roku, kiedy powstała. Poetyckiej i rzeczowej jednocześnie prozie Cosmusa Flama trudno się oprzeć, a jego podwójny portret izerskiej krainy – tej historycznej i tej jemu współczesnej – nie znajduje odpowiednika w żadnym innym dziele.

 

Cosmus Flam, autor kilku powieści, urodził się jako Josef Pietsch w Groß-Nädlitz (dzisiaj Nadolice Wielkie) pod Wrocławiem 21 lutego 1899 roku. Wychowywał się we Wrocławiu. Po ukończeniu tamtejszego uniwersytetu pracował jako urzędnik. Zaginął w trakcie oblężenia miasta w 1945 roku. Solne bociany to pierwsze jego dzieło ukazujące się po polsku.

 

“Cysaroki czy Prajzoki? Dolny Ślōnsk, gōry, prziroda, ludzke historje i kōnflikt mocarstw w tle. To wszyjsko znojdziecie w tyj ksiōnżce, do keryj dodalimy tyż trocha… ślōnskij godki. Polecōmy!” – ponaszymu.pl

 

Cosmus Flam, Solne bociany

przełożył: Mars Wawrzyn (Marcin Wawrzyńczak)

współpraca: Jowita Selewska

fragmenty ześląszczył: Adrian Górecki (ponaszymu.pl)

korekta: Tomasz Płóciennik

okładka i skład: PontonStudio

format 125 x 195 mm

152 str.

oprawa twarda szyta

papier Munken Premium Cream 115 g/m

ISBN 978-83-953369-3-5

Kategoria:

Opis

“Niesamowity księżyc w pełni wzeszedł nad górami. Doliny spowiła noc. Całkiem na zachodzie nad krawędzią nieznanych lasów wisiała Gwiazda Wieczorna. Siwy Flins stał milczący i samotny pośród starych jodeł pod granatowym firmamentem, na którym zabłysły właśnie pierwsze gwiazdy.”

 

Jest rok 1768. W Górach Izerskich, na pograniczu pruskiego teraz Śląska i habsburskich Czech, grasują przemytnicy. Działając na szkodę państwa Fryderyka Wielkiego, by wysokie podatki ominąć, szmuglują nocami przez góry tanią sól z czeskiej strony. Kulawy wachmistrz Blankenburg nie jest w stanie sam ich wyśledzić, pisze więc do starosty von Wappera z prośbą o wsparcie.  Na miejsce przybywa oddział dragonów pod wodzą porucznika von Thaddena. Jego podejrzenia wzbudza graniczna gospoda „Pod Mokrym Kotem”, która za cały personel ma zalotną Libuszę, flirtującą z habsburskim strażnikiem granicznym, chorążym Deutelmoserem. Gdy po wymianie ognia z przemytnikami ginie jeden z dragonów, sprawa robi się autentycznie gardłowa…

 

Powieść historyczna, baśń, dreszczowiec, komedia – to wszystko (i więcej) udało się zmieścić Cosmusowi Flamowi w Solnych bocianach, opowieści o przemytnikach soli w Górach Izerskich w drugiej połowie XVIII wieku. Nakreślona na tle wydarzeń dziejowych – podbicia habsburskiego dotąd Śląska przez Prusy pod wodzą króla Fryderyka II Wielkiego – osadzona jest w realiach izerskiej przyrody i tutejszego życia, ujętych z dużą wnikliwością. Prawdopodobnie stanowi efekt pobytu autora w Szklarskiej Porębie (Schreiberhau) albo Świeradowie Zdroju (Bad Flinsberg) w 1934 roku, kiedy powstała. Poetyckiej i rzeczowej jednocześnie prozie Cosmusa Flama trudno się oprzeć, a jego podwójny portret izerskiej krainy – tej historycznej i tej jemu współczesnej – nie znajduje odpowiednika w żadnym innym dziele.

 

Cosmus Flam, autor kilku powieści, urodził się jako Josef Pietsch w Groß-Nädlitz (dzisiaj Nadolice Wielkie) pod Wrocławiem 21 lutego 1899 roku. Wychowywał się we Wrocławiu. Po ukończeniu tamtejszego uniwersytetu pracował jako urzędnik. Zaginął w trakcie oblężenia miasta w 1945 roku. Solne bociany to pierwsze jego dzieło ukazujące się po polsku.

 

“Cysaroki czy Prajzoki? Dolny Ślōnsk, gōry, prziroda, ludzke historje i kōnflikt mocarstw w tle. To wszyjsko znojdziecie w tyj ksiōnżce, do keryj dodalimy tyż trocha… ślōnskij godki. Polecōmy!” – ponaszymu.pl

 

Cosmus Flam, Solne bociany

przełożył: Mars Wawrzyn (Marcin Wawrzyńczak)

współpraca: Jowita Selewska

fragmenty ześląszczył: Adrian Górecki (ponaszymu.pl)

korekta: Tomasz Płóciennik

okładka i skład: PontonStudio

format 125 x 195 mm

152 str.

oprawa twarda szyta

papier Munken Premium Cream 115 g/m

ISBN 978-83-953369-3-5

 

 

“A wielkie, złotem podpalane chmury ciągnęły nad górami jak ogromne, płynące pałace, jak bucentaury, jak chwiejne góry lodowe, jak rozkołysane wyspy, jak ogromne karawele z wydętymi żaglami, jak kraje, co z wieczności przychodzą i w wieczność odchodzą.”

 

 

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o “Cosmus Flam, “Solne bociany. Opowieść o izerskich przemytnikach z czasów Fryderyka Wielkiego””